Miętowa Fotografia #3
Cześć,
dawno nie było serii "Miętowa Fotografia" na moim blogu, co oczywiście nie znaczy, że całkowicie ją porzuciłam. Z racji tego, że było zimno, ponuro i paskudnie, nie wychodziłam zbytnio z domu w celach robienia zdjęć (a tak naprawdę byłam pochłonięta pracą). Na szczęście mamy już wiosnę, więc i powracam z moją serią, którą postaram się (obiecuję) publikować regularnie. Kto jest spostrzegawczy, może zauważyć nową zakładkę w menu bloga, traktującą właśnie o fotografii :)
Zapraszam na kolejny, trzeci już, post z cyklu "Miętowa Fotografia".

