AA CICA benefit - kompleksowa linia kosmetyków

Cześć! 

Wąkrotka azjatycka brzmi dość tajemniczo i złowieszczo, ale czy tak naprawdę jest? A może to roślina, która ma same benefity dla naszej skóry? Przekonajmy się!




Wąkrota azjatycka jest uznawana przez Azjatów za roślinę młodości i długowieczności. Krążą wokół niej wszelakie legendy i porzekadła o jej niesamowitych właściwościach. Nic dziwnego, że jest ona dodawana do kosmetyków pielęgnacyjnych. Właściwości zioła gotu kola, łac. centella asiatica (alternatywna nazwa wąkrotki) zostały odkryte dawno temu i z powodzeniem wykorzystywano je w tradycyjnej medycynie indyjskiej.

Była używana do leczenia ran, poprawy jasności umysłu i leczenia chorób skóry, takich jak trąd, czy łuszczyca. W Chinach stosowaną ją na infekcje dróg oddechowych. 

W kosmetykach jest stosowana ze względu na właściwości pielęgnacyjne i korzystne działanie na skórę. 

Nowa linia kosmetyków AA, Cica Benefit to 4 różne produkty  poprawiające kondycje wybranych partii ciała. 

Do wyboru mamy:

- balsam odżywczo-kojący (200 ml)
- żel pod oczy ultra-nawilżający  (15 ml)
- kojący płyn micelarny do demakijażu twarzy oczu i ust (250 ml)
- krem regenerująco-łagodzący do twarzy ciała dla dorosłych i dzieci (50 ml) 


AA CICA benefit to kompleksowa, linia kosmetyków stworzona w celu regeneracji skóry wrażliwej, suchej i podrażnionej, której bariera ochronna została naruszona. Bogate receptury oparte na dobroczynnym działaniu wąkrotki azjatyckiej Centella Asiatica skutecznie wzmacniają strukturę naskórka, przywracając skórze wysoki poziom nawilżenia. (źródło: https://estore.oceanic.com.pl/aa-cica-benefit-balsam-odzywczo-kojacy-200-ml.html) 

Jako fanka azjatyckiej pielęgnacji i wszystkiego co się z nią wiąże nie mogłam odmówić przetestowania kosmetyków z wąkrotką. Z dwóch udostępnionych mi kosmetyków najbardziej spasował mi żel pod oczy. Ostatnio mam mega problemy z siniakami pod oczami i efektem pandy, bo nieprzespane noce z powodu skurczów łydek to moja codzienność.  Żel przyjemnie chłodzi i daje efekt ukojenia i nawilżenia. 

Balsam do ciała natomiast, zdziałał cuda kiedy wróciłam z wakacji nad morzem z deczko spieczona jak kiełbaska na grillu. 


Słyszałyście o wąkrotce azjatyckiej w kosmetykach? A może już takowych używacie?

Niezmiennie, dajcie znać w komentarzach.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dzięki z Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Copyright © 2014 Mint on Mars , Blogger