Nature of Woman 2

Hejka! 

Tytuł dzisiejszego posta "Nature of Woman 2" brzmi jak nazwa świetnego filmu akcji, ale niestety nim nie jest.
Jest czymś o wiele  ciekawszym! Dziś rozpiszę się na temat spotkania blogerskiego ukierunkowanego na kosmetyki naturalne. 

Spotkanie odbyło się w Warszawie i z tego tytułu miałam aż 4 dni wolnego z pracy. Każdy zasługuje na małe wakacje :)

Z kronikarskiego obowiązku po krótce napisze co się działo ale jeśli interesuje Was tylko kwestia darów losu od sponsorów to zjedźcie sobie całkiem na dół pod ostatnie zdjęcie.

Meeting zorganizowany był przez 2 dziewczyny, Anete z bloga Cosmeticosmos i Anastazję z bloga Stazyjka. Jak już wspomniałam odbył się w Warszawie w vegan friendly knajpce "Relax" na ulicy Wilczej (niedaleko Kruczej itp .. ogólnie, Śródmieście).

Oprócz mnie, Anety i Anastazji uczestniczyło jeszcze z 10-12 dziewczyn. Pardon nie potrafie się teraz doliczyć. Ogólnie małe, kameralne spotkanko na którym było bardzo sympatycznie.

Na dzień dobry kawa, herbata, gorąca czekolada. Od koloru do wyboru.

Potem krótka prezentacja o rodzajach kaw i degustacja różowej czekolady. Tak, dobrze napisałam.. RÓŻOWEJ! Co więcej, jest to czekolada uzyskiwana naturalne. Różowy kolor uzyskuje naturalnie. W smaku bardzo przpomina mi czekoladę białą. Bardzo słodka, w sumie taki "ulepek". Jeśli ktoś ma dziury w zębach to radzę uważać...

Po słodkiej konsumpcji zabraliśmy się do robienia własnych kosmetyków. Niestety nie mogłam zostać do końca spotkania dlatego zrobiłam tylko peeling kawowy, ale wiem że dziewczyny robiły jeszcze zapachy do szafy i serum.

Po warsztatach DIY czas na jedzenie. Ja swój healthy lunch zjadłam wcześniej niż reszta. Był smaczny ale raczej nie moja bajka na codzień.

Po obiedzie swoją prelekcje miała marka Felicea ale niestety na tej prezentacji już mnie nie było, ale firma wysyłała mi swój najnowszy tusz do rzęs do testów i dosłownie we wtorek już był u mnie w domu!

Pełna lista sponsorów:

- ekozuzu.pl
- celina.com.pl
- felicea.pl
- Sansin Organic
- equilibra.pl
- naturareceptura.pl
-whiteflower.com.pl
- greenanna. eu 

Tutaj robię peeling kawowy. Wyszedł mega! 

Zdrowe jedzenie. Chyba nigdy nie będę veganką. Zjadłam raczej dla zaspokojenia ciekawości i chylę czoła tym, którzy zajadają się takim posiłkiem ze smakiem. 

Słynny deser z różową czekoladą. 
(Prawie) wszystkie kosmetyki, jakie ze sobą przywiozłam do domu.

Mam nadzieję, że lubie tego typu spotkania w kameralnym gronie. Ja bardzo  i nie mogę się doczekać następnego! 






4 komentarze:

  1. Mi też weganizm nie zagraża, ciągle mam problemy z anemią, osteoporozą, ale różową czekoladę bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O i takie spotkania to ja rozumiem! Bardzo zazdroszczę takiego wyjazdu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czułam, że wege Ci nie podeszło, ale cieszę się, że spróbowałaś :) Super było Cię zobaczyć i mam na, że się jeszcze w tym roku zobaczymy gdzieś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej prezentacji kaw to Ci chyba najbardziej zazdroszczę:D ;)
    Jasne że każdy zasługuje na krótki urlop- mam nadzieję że odpoczęłaś:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dzięki z Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Copyright © 2014 Mint on Mars , Blogger