Questions & Answers (Q & A) + rozdanie

Hej!

Tak jak obiecałam, mam dziś dla Was Q&A. Są to pytania zarówno z bloga jak i Instagrama, które mogliście mi zadawać przez kilka dni. 

Nie przedłużając, zapraszam :)
A na końcu postu jest informacja o rozdaniu. 









1.   Jak długo zajęło Ci przystosowanie się do koreańskiego klimatu? Czy to w ogóle możliwe dla Europejczyka?


Wszystko jest możliwe, ale nie jest to łatwe. Przystosowanie do koreańskiej kultury zajęło mi o wiele dłużej niż się spodziewałam i do tej pory mam wrażenie, że nie do końca mi wszystko pasuje. Pierwszy rok był koszmarem. Zostałam tak naprawdę sama (mąż non stop w pracy po 12 h dziennie) z domem na głowie i obowiązkami w obcym dla siebie kraju. Do tej pory jest wiele rzeczy na które nie potrafię zgodzić czy zaakceptować w pełni. 


1.   Czy planujesz może założyć kanał na youtube i nagrywać vlogi?
 
    Raczej nie. Wolę do Was pisać i opowiadać historie na bieżąco na Insta Story. Nie mam czasu na planowanie, nagrywanie i edycję filmów. Wolę być spontaniczna i chyba za to mnie lubicie... 


 Kto w Korei wyznacza trendy? Kto jest makijażowym guru, kto insta famous?

Tak naprawdę do nie mam pojęcia. Nie jestem na bieżąco z koreańskimi social media. Wiem, że dużo kreują tutaj idole (piosenkarze i aktorzy) ale nie potrafię wymienić nikogo z imienia. 
Może gdybyś zadała to pytanie z 5 lat temu, to byłabym bardziej w temacie :P 

Jak Twój mąż postrzega Polaków i życie w Polsce?

Na początku, muszę zaznaczyć, że mój mąż był i mieszkał już w Polsce. Niedługo bo tylko około 6 miesięcy ale zawsze coś. Ogólnie Polska mu się podoba, ale boi się reakcji pseudo kibiców i Sebixów z osiedla na jego kolor skóry. Zresztą ja też się o to martwię. Życie w PL podoba mu się o wiele bardziej niż to w Korei. W Korei wszystko jest robione na już i na szybko. W Polsce jest bardziej "slow life". Poza tym ma nadzieje, że nie będzie musiał pracować po 12 h dziennie tak jak to ma miejsce w Korei. 
 
Czy w Polsce będzie Ci brakowało czegokolwiek z Korei?

Mogłabym napisać, że kosmetyków ale tak naprawdę to kbeauty jest wszędzie online i można kupić nawet najnowsze produkty prosto z Korei z darmową wysyłką. 
Myślę, że poniekąd będzie mi brakować koreańskiego jedzenia i tej różnorodności w potrawach, ale znów... niektóre podstawowe produkty można kupić online :)
 
Czy po powrocie do Polski nadal będziesz testować kosmetyki?

Oczywiście. Treść mojego bloga się nie zmieni. Co więcej, dojdzie do niego więcej super kosmetyków do testów. 
 
Za czym najbardziej tęsknisz z Polski mieszkając w Korei?

Za polskim chlebem, takim smacznym na zakwasie. Tu w Korei chleb to bliżej nie zidentyfikowana breja ala gąbka, którą dumnie nazwali jako "chleb tostowy". A fuj!

Dlaczego nie masz najlepszych kontaktów z teściami? Czy to dlatego, że jesteś obcokrajowcem? 

Wiedziałam, że padnie to pytanie. Generalnie nie chcę tutaj wylewać gorzkich żali jacy to nie są moi teściowie a jacy powinni być. Generalnie, rodzice męża są już grubo po 60, więc nie są aż tak otwarci na "nowości" w kolorze skóry. Może problem polega też na tym, że ani ja, ani teściowie nie są skłonni do kontaktu i zaprzyjaźnienia się. Kij ma dwa końce. 
Oczywiście NIE wszyscy teściowie są zamknięci na inne kultury. To troszkę jak z pudełkiem czekoladek. Nigdy nie wiesz na co trafisz :)


Jak to się stało, że zaczełaś interesować się Koreą?

Sama nie wiem.. Jakoś tak wyszło naturalnie. Od małego interesowałam się raczej ciężką muzyką (Nirvana, Metallica, Slipknot i tego typu przeboje) i swojego czasu zaczęłam słuchać japońskiego rocka.... Raz przeglądając YT natrafiłam na koreański pop i coś mnie popchnęło w kierunku Korei. Ale k-popu nie słucham już od dobrych kilku lat. Za to mocnych brzmień jak najbardziej.


 Jak lubisz spędzać wolny czas w Korei?

Jaki wolny czas ? :) Poproszę o inny zestaw pytań. 


Największy szok przeżyty w Korei?

Oj mogłabym napisać elaborat. Ale wymienię dwa największe: plucie na ulice i generalnie POD nogi. Plują wszyscy, czy to stary dziad czy to młody jurny chłopak. Czasem nawet i ładnie umalowana dziewczyna sobie splunie. Dla nich to coś normalnego a dla mnie..... ;) 
Drugie to pytanie praktycznie każdej białogłowej czy jest z Rosji co w Korei oznacza pałanie się najstarszym zawodem świata.  Panowie bez ogródek podchodzą i pytają "Are you from Russia?" i pokazują wymowne gesty... 


Jak bardzo zmienił się Twój stosunek do Korei na przestrzeni lat?

Bardzo! Sama się dziwie jak bardzo. Na początku mojej kariery z Koreą byłam zafascynowana każdym jej aspektem, od kultury, relacje rodzinne po jedzenie. Teraz gdy mam wszystko na tacy i widzę jak to jest w realnym życiu, powiem, a raczej napiszę tylko jedno: To co pokazują Wam media, jest z deka ocenzurowane niż to jak wygląda życie tutaj. 
Niby wolny kraj, nie ma komuny, cenzury a jednak coś jest na rzeczy.

Czy zamierzasz wracać czasem do Korei na wakacje czy też wolałabyś z mężem odkrywać nowe kierunki?

Powiedziałam  mężowi, że chyba już nigdy nie wrócę do Korei nawet na tygodniową wycieczkę ale nie mogę być pewna na 100%. Najbliższe kilka lat zamierzam podróżować po Europie. A jeśli mąż będzie chciał polecieć do Korei odwiedzić rodzinę w ciągu najbliższych lat, krzyżyk mu na drogę.
 
Jaka będzie pierwsza rzecz, którą zrobisz po powrocie do Polski? 

Zjem chleb, sernik i kotlet :D A tak bardziej na poważnie to będę musiała zorganizować i zaaplikować wszystkie papiery na kartę pobytu dla męża.

Co sądzisz o obecnej sytuacji finansowej Korsa i nieuchronnym zamykaniu się butików tej marki?

O i oto mamy jedynie pytanie NIE związane z Koreą czy przeprowadzką do Polski.  
Kto mnie zna, ten wie, że jestem mega fanką marki Michael Kors. Niestety doszły do mnie smutne wieści, że Kors zamyka ponad 100 butików na świecie w tym roku. Słyszałam, że maja zamknąć ten w Katowicach i mam nadzieję, że tak się NIE stanie bo do Katowic mam najbliżej. Co mogę sądzić? Jest mi troszkę dziwnie, że tak znana marka (szczególnie w USA) zamyka swoje sklepy, ale widocznie coś im nie idzie... Ja dalej Korsa będę kochać i kupować więcej torebek :P 


To już wszystkie pytania. Troszkę ich było za co dziękuję bardzo. 

Wracając do tematu urodzin mojego bloga, mam dla Was rozdanie, które będzie w obiegu na Instagramie.  
Do wygrania jest zestaw: maseczki w płachcie oraz cushion (podkład w gąbce). 

Czas trwania: 19.07 - 09.08 
Wyniki: 10.08 ( na Instagramie ) 


Grafika konkursowa: 





Ma nadzieję, że chętnie weźmiecie udział w rozdaniu.
Do następnego, 








29 komentarzy:

  1. Bardzo fajne pytania i co najważniejsze odpowiedzi :). Chyba zawsze jest tak że trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie wzgórza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, miałam hype na Koreę, ale już mi to przeszło ;)

      Usuń
  2. Nie spodziewałam się, że z nich takie 'plujki" - wydawało mi się, że ci ludzie bardzo schludni są

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie jest się dowiedzieć czegoś więcej o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mi w tej notce opisu kosmetyków, które rozdajesz (a jeśli już je recenzowałaś na blogu, to linków do notek z tymi recenzjami). A tak poza tym to fajne Q&A ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały opis rozdania jest na instagramie, razem z listą kosmetyków :)

      Usuń
  5. Z przyjemnoscia przeczytalam pytania i odpowiedzi i chce wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam Wszystko :) w sumie pytania jak najbardziej ok, z początku obawiałam się że ktoś zada jakieś bardziej intymne? Ja pewnie będąc twoim miejscu do Korei bym już nie chciała wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czytać takie posty. Zawsze można poznać lepiej osobę, którą się czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym dodała jeszcze pytanie, jak tam Wasze rzeczy, o których kiedyś pisałaś, że płyną statkiem do Polski - dotarły? Czy dalej trwacie w niepewności co z nimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ich dalej.. już ponad 3 miesiące... dlatego chyba musimy wysłać paczki samolotem i wydać kilka tysiaków na to... :(

      Usuń
  9. Przyjemnie mi się czytało twój post :) Poproszę więcej tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam z zainteresowaniem, fajnie to przygotowałaś:) Mówisz, że polski chleb najlepszy;) a sernik też bym zjadła, zwłaszcza ten na zimno;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie się dowiedzieć o Tobie czegoś więcej :) Miło się czytało!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne pytania i dobre odpowiedzi :) Co do chleba - zgadzam się. Nigdzie za granicą tak dobrze nie smakuje chleb jak ten w Polsce.

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  13. P.S. Kiedy będzie post jak przejść na swoją platformę? Bardzo na niego czekam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne pytania, a jeszcze fajniejsze odpowiedzi, czytałam z przyjemnością :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szablon bloga wygląda teraz ślicznie, przejrzyście, to była "dobra zmiana" :P
    Pytania przeczytałam z ciekawością, faktycznie nie miałaś lekko w Korei, mimo wszystko podziwiam Cię za odwagę, że zdecydowałaś się tam żyć.
    Kryzys marki MK to jest chyba związany z tym, ze do teraz nie kupiłam od nich torebki i muszą pozamykać sklepy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wniosek jest jeden... musisz kupić torebkę :D

      Usuń
  16. Bardzo fajnie odpowiedziałas na pytania :) Mam nadzieję,że już powoli ogaraniacie papiery z meldunkiem w Polsce :) Co do Plucia to słyszałam, że jest to normalne ale znowu kasłanie jest czymś oblesnym i sporym nie taktem jest kasłac w miejscach publicznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, papiery ogarnięte i nawet mamy już termin w urzędzie wojewódzkim aby te papiery złożyć :) Kasłanie albo dmuchanie nosa w miejscu publicznym jest nie mile widziane.

      Usuń
  17. Czekam na Ciebie i spotkanie przy kawie ;D
    Btw.. plucie mnie zaskoczyło :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa musi być i jakiś serniczek też ;)

      Usuń
  18. Nawet moje się znalazło <3
    A z tym pluciem fuuuu - nie wyobrażam sobie tego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne Q&A, miło mi Cię lepiej poznać.
    Dziewczyny, powodzenia w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyjemnie sie czytało. W UK tez ''ich chleb'' smakuje jak gąbka a do tego po 2-3 dniach jest spleśniały. Nie ma to jak polski chleb. Chociaż np. już bułki angielskie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z linkami i reklamą nie będą publikowane.

Na ewentualne pytania zawsze odpowiadam pod komentarzami.
:)

Miłego dnia!

Copyright © 2014 Mint on Mars , Blogger